Najstarsza blogerka w Polsce ma 96 lat

Najstarsza blogerka w Polsce ma 96 lat
1 vote, 5.00 avg. rating (90% score)

Znana wszystkim doskonale autorka książki „Podwójne życie Szaszkiewiczowej” powraca. I to nie w byle jakiej postaci. Przygody i wspomnienia Kiki śledzić możemy za pomocą Internetu. „Żywa legenda piwnicy pod baranami” postanowiła opisać swoje przygody, wspomnienia, pasje na blogu.

Pani Kika ma już 96 lat. Mimo tego nie boi się nowoczesnych technologii, stara się podążać za nowinkami technologicznymi i w pełni cieszyć się z życia. Swoją przygodę z blogiem rozpoczęła niespełna kilka miesięcy temu, a już dzisiaj cieszy się ogromną popularnością i z dnia na dzień zyskuje nowych wiernych fanów i to w każdej w grupie wiekowej. W czym tkwi tajemnica jej sukcesu? Czy bloga pisze samodzielnie, czy ktoś jej pomaga? Co sprawia, że codziennie wpisy na jej blogu czytają setki, a nawet tysiące, miliony ludzi?

Już sam tytuł bloga mówi wiele o autorce „moje pierwsze sto lat”. Autorka w niezwykle ciekawy i interesujący sposób opisuje swoje pasje, przeżycia, nie boi się również poruszać tematów intymnych i prywatnych. Jej barwny i zaskakujący sposób opowiadania sprawia, że aż nie chce się odchodzić od komputera. Czy Irena „Kika” Szaszkiewiczowa sama prowadzi bloga? Nie. Pomagają jej w tym najbliżsi, którzy zawszą są „pod ręką” i którzy mówią, że blog pisany jest ich rękoma. To oni spisują opowieści najstarszej w Polsce blogerki, a następnie oddają jej tekst do autoryzacji. Teksty dotyczą różnych okresów z jej życia. Można przeczytać np. o jej pasji do szydełkowania, podróżach, sublokatorach, życiu prywatnym, etc.

Pani Irena jest niezwykle pogodną i zabawną osobą, która wprost tryska humorem. W jednym z wywiadów opublikowanych w magazynie „ na temat” autorka bloga powiedziała: „Ja to nie miałam i ciągle nie mam zielonego pojęcia, co to w ogóle jest ten blog. Powiedzieli mi, że założymy coś takiego, gdzie będą moje wspomnienia. To trochę jak z telefonem, założyli mi na ścianie i mówią, że mogę sobie rozmawiać. A jak to działa? Tego nie wiem, tutaj mówisz, a tam leci. No, ale niech im będzie, założymy bloga”. Wszystkich zainteresowanych lekturą bloga zapraszamy na stronę www.Szaszkiewiczowa.eu. Naprawdę warto.

About the author